Robert Ratajczak

adwokat

Adwokat specjalizujący się w zagadnieniach własności intelektualnej, ze szczególnym uwzględnieniem praw autorskich oraz międzynarodowej ochrony własności intelektualnej.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Organizacje zbiorowego zarządzania

Robert Ratajczak15 sierpnia 2012Komentarze (0)

Ostatnio pisałem Ci o polskiej wersji projektu dyrektywy dotyczącej m.in. zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi. Obiecałem również, że w wolnej chwili podzielę się z Tobą moimi przemyśleniami na ten temat. Oczywiście danego słowa zamierzam dotrzymać :).

Myślę jednak, że najpierw warto przedstawić podstawowe informacje na ten temat.

Czym są OZZ:

Są to podmioty działające w formie stowarzyszenia zarejestrowanego, skupiające twórców, artystów wykonawców, producentów , organizacje radiowe, telewizyjne. Do prowadzenia działalności potrzebne jest zezwolenie właściwego ministra, przesłanką jego udzielenia jest rękojmia należytego zarządzania powierzonymi prawami.

Zadania OZZ:

Statutowym celem działalności OZZ muszą być: zbiorowe zarządzanie powierzonymi prawami autorskimi i ich ochrona (w tym przysługująca OZZ legitymacja procesowa) lub zbiorowe  zarządzanie i ochrona powierzonych praw pokrewnych oraz wykonywanie uprawnień wynikających z ustawy. Oczywiście OZZ nie musi się ograniczać jedynie do ww. listy zadań, nie może jednak ich w swoim statucie nie mieć. Generalnie więc OZZ zajmują się wykonywaniem autorskich praw majątkowych oraz pobieraniem i podziałem opłat związanych z eksploatacją utworów.

Nadzór nad OZZ:

OZZ są nadzorowane przez ministra właściwego ds kultury i ochrony dziedzictwa narodowego. Na czym ten nadzór polega? Po pierwsze, na ocenie które z OZZ dają rękojmię należytego zarządu powierzonymi prawami i udzielanie takim zezwolenia. Po drugie, dokonuje oceny nadsyłanych przez OZZ rocznych sprawozdań wraz z oceną biegłego rewidenta. Po trzecie, w razie stwierdzenia naruszenia w zakresie udzielonego zezwolenia, minister wzywa OZZ do jego usunięcia pod rygorem cofnięcia zezwolenia. Po czwarte, ma prawo cofnąć udzielone zezwolenie w przypadkach określonych w ustawie. Można również rozpatrywać zatwierdzanie tabel wynagrodzeń przez KPA i sąd jako formę nadzoru nad działalnością OZZ. Do tego dodać trzeba „środki dyscyplinujące” wynikające z ustawy Prawo o stowarzyszeniach.

OZZ a prawa majątkowe i osobiste:

Zasadniczo OZZ zajmują się tylko zarządem i ochroną autorskich praw majątkowych. Od tej zasady przewidziano jednak dwa wyjątki:

  1. wykonywanie praw osobistych w przypadku publikacji dzieła bez ujawnienia autorstwa,
  2. wytoczenie powództwa o ochronę autorskich praw osobistych twórców już nieżyjących

Podstawa wykonywania zbiorowego zarządu przez OZZ:

Po uzyskaniu zezwolenia właściwego ministra, podstawą działania OZZ mogą być:

  1. ustawa,
  2. umowa – odnośnie umów warto zwrócić uwagę na stosowaną jeszcze niedawno praktykę OZZ polegającą na wymuszaniu przez nie by twórcy powierzali danej organizacji zarząd prawami autorskimi / pokrewnymi na wszystkich polach eksploatacji. Praktykę taką UOKIK uznał za nadużycie pozycji dominującej. Przesądzono tym samym o prawie decydowania przez twórcę na których polach eksploatacji działać ma OZZ a które wykonywać będzie sam twórca,
  3. prowadzenie cudzych spraw bez zlecenia.

Tabele wynagrodzeń:

Tabele wynagrodzeń wskazują jakie dana OZZ stosuje stawki w zakresie zarządzanych przez siebie praw autorskich/pokrewnych. Warto pamiętać, że teoretycznie warunkiem koniecznym dochodzenia wynagrodzenia przez OZZ nie jest zatwierdzenie stosowanej przez daną OZZ tabeli wynagrodzeń. Teoretycznie. Zaniechanie w tym zakresie skutkować może uznaniem, że OZZ nie wykonuje zarządu w sposób należyty i tym samym aktualizuje się podstawa do cofnięcia jej zezwolenia.

Zatwierdzenia tabel dokonuje Komisja Prawa Autorskiego. W sytuacji gdy jej ustalenia zostaną zakwestionowane rozstrzyga sąd okręgowy (w chwili obecnej jest to sąd okręgowy w Poznaniu). Sąd jednak w przeciwieństwie do KPA nie ma uprawnienia do proponowania zmian w zakresie stawek w tabeli.

Podział uzyskanych środków

Podział środków uzyskanych przez OZZ z tytułu udzielonych zezwoleń na korzystanie z utworów jest dokonywany w zasadzie w oparciu o podstawowe kryterium jakim jest czas eksploatacji danego dzieła. Bez znaczenia zatem pozostają takie kwestie jak  popularność i pozycja autora, rozmiar dzieła, jego wartość artystyczna czy też ekonomiczna. Szczegółowo te kwestie regulują regulaminy poszczególnych OZZ tworzone w oparciu o statut. Często stosowanym rozwiązaniem jest system punktowy na podstawie którego obliczana jest wysokość tantiem.

Ustalenie właściwej OZZ:

Częstym problemem dla osób trzecich jest ustalenie właściwej OZZ gdy na danym polu eksploatacji działa więcej niż jedna OZZ. Co zatem zrobić w takiej sytuacji? Po pierwsze, właściwą OZZ jest ta do której należy twórca lub uprawniony z tytułu prawa pokrewnego. Co jednak gdy ww. nie należy do żadnej OZZ lub też nie ujawnił swojego autorstwa ? Wtedy rozstrzyga KPA. Od jej decyzji przysługuje odwołanie do sądu.

Warto pamiętać o jeszcze jednej kwestii – ustaleń KPA / sądu nie może zmieniać porozumienie pomiędzy poszczególnymi OZZ.

Myślę, że tyle wystarczy jeśli chodzi o podstawowe informacje na temat działania OZZ w Polsce 🙂

W kolejnym wpisie opiszę Ci co szykuje nam KE w projekcie dyrektywy dotyczącym zbiorowego zarządu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi.

Zdjęcie powyżej autorstwa Victor1558

Witam Ciebie,

Zapewne słyszałeś lub też czytałeś w ostatnim czasie na temat sławnej już sprawy wykorzystywania przez autorkę pewnej książki kulinarnej przepisów (często słowo w słowo) zamieszczonych na blogach kulinarnych pod własnym nazwiskiem, często w niezmienionej postaci.

O tej sprawie, w innym jednak kontekście pisałem jakiś czas temu na blogu. Wpis możesz znaleźć >tutaj<.

Dzisiejszy wpis ma jednak na celu zwrócenie Twojej uwagi na ciekawy artykuł mec. Aleksandry Kuc zamieszczony w dzisiejszym wydaniu Rzeczpospolitej. Autor stara się narysować cienką linię, po przekroczeniu której sytuacja osoby kopiującej przepisy kulinarne zaczyna się komplikować. Myślę, że wyszło :).

Zachęcam do lektury. Artykuł możesz znaleźć >tutaj<

Zdjęcie powyżej autorstwa Maccio Capatonda

Tym razem krótko i informacyjnie.

MKiDN na swojej stronie opublikował projekt dyrektywy ws zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi przetłumaczony przez KE na język polski.

Myślę, że to pierwsza „polska wersja” ww.

Jeśli zatem jesteś zainteresowany treścią projektu, zajrzyj  >tutaj<

W wolnej chwili napiszę na blogu parę słów na temat projektowanych zmian w zakresie zbiorowego zarządzania.

Zdjęcie powyżej autorstwa canonsnaper’a

4000304254_b51869c770-300x228Zacznijmy od początku.

Co mówi na ten temat PrAut ?

Ustawa w żaden sposób nie limituje możliwości czasowego ograniczenia w korzystaniu z utworu.

Nie powinno budzić wątpliwości, że czasowe ograniczenie korzystania z utworu jest czynnością z zastrzeżeniem terminu w rozumieniu kc. Skoro tak, to pamiętać należy o jednej kwestii: wskazanie terminu niemożliwego lub przeciwnego ustawie lub zasadom współżycia społecznego pociąga za sobą nieważność czynności prawnej gdy jest zawieszające lub uważa się za niezastrzeżone gdy jest rozwiązujące (w przypadku umów prawno-autorskich będziemy mieli raczej do czynienia z drugą z możliwości). Przykładem niewłaściwego określenia terminu będzie np. ustalenie terminu korzystania z praw autorskich po czasie ich wygaśnięcia.

Jak wskazać termin? Pamiętać należy tylko o jednej kwestii – termin jest zdarzeniem przyszłym i pewnym. Reszta już zależy od stron. Nie ma żadnych innych wymogów odnośnie tego jak strony powinny go wskazać.

Nie ma zatem obowiązku wskazania konkretnej daty, tj. dnia, roku, miesiąca (strony mogą się przecież posługiwać innymi jednostkami czasu). Na co dzień tak bardzo przywykliśmy do posługiwania się datami kalendarzowymi, że ciężko nam sobie wyobrazić jak inaczej wskazać termin. W praktyce nie jest to jednak trudne, spójrz na następujące przykłady : wskazanie określonego święta, wskazanie np. śmierci danej osoby (przyszłe i pewne prawda 🙂 ?) itp.

Odwróćmy teraz sytuację – co się dzieje gdy strony np. w umowie o przeniesieniu praw autorskich nie ograniczyły terminu korzystania z danego utworu ? Czy mają wtedy zastosowanie reguły które wchodzą niejako w miejsce „brakujących” postanowień ? Nie. Na szczęście nie. W takiej sytuacji przyjmuje się, że doszło do definitywnego przeniesienia praw autorskich, nie ograniczonego w żaden sposób czasowo.

Jest jeszcze jedna ważna rzecz związana z ograniczeniem czasowym w zakresie korzystania z utworu.

Mamy sytuacje w której A i B określili czasowe zasady korzystania z utworu wskazując, że B ma takie uprawnienie do, dajmy na to, 1 stycznia 2015 roku. Co się dzieje po upływie tego terminu ? Darując sobie w tym miejscu rozważania na temat warunku rozwiązującego i zawieszającego, generalnie rzecz ujmując, sprawa jest prosta. Po upływie wskazanego terminu (pamiętaj – niekoniecznie daty), prawa automatycznie wracają do zbywcy.

Jak widzisz, strony mogą zatem w zasadzie dowolnie ograniczać czasowo korzystanie z utworu, przy zachowaniu oczywiści zasad wynikających z przepisów kc, o czym mowa powyżej.

Następnym razem napiszę Ci jak wygląda terytorialne ograniczenie korzystania z utworu – tak, w ten sposób również można ograniczać sposoby korzystania z utworów.

Autor obrazka powyżej: urban don

Pola eksploatacji utworu

Robert Ratajczak03 sierpnia 20127 komentarzy

4768222518_929a9f0250-295x300Z pewnością niejednokrotnie czytając na temat prawa autorskiego miałeś do czynienia z pojęciem „pól eksploatacji” utworu.

Czy zastanawiałeś się jednak co kryje się za tym pojęciem? Być może definiujesz je intuicyjnie, a być może nie. Dlatego postanowiłem w dzisiejszym wpisie wyjaśnić Tobie co rozumiemy pod pojęciem pól eksploatacji utworu.

Najoględniej rzecz ujmując pola eksploatacji można identyfikować jako różne sposoby korzystania z utworu, zarówno materialne jak i niematerialne. Tak więc będzie to np. zwielokrotnianie utworu, adaptacja, odtwarzanie, nadawanie w radio, udostępnianie w internecie, będą to stosunki umowne jak najem czy np. użyczenie.

Ustawa PrAut wylicza jedynie przykładowo pola eksploatacji utworu, poszczególne kategorie rozróżniając przez pryzmat różnych form i sposobów zwielokrotniania i rozpowszechniania utworów.

Ok, dlaczego jednak temat pól eksploatacji jest tak ważny ?

O ile pola eksploatacji (ich identyfikacja) nie odgrywają istotnej roli przy określeniu treści praw autorskich (a to ze względu na monopol autorski o którym mowa w art. 17 PrAut również dotyczący przyszłych, nieznanych obecnie pól eksploatacji utworu), o tyle kwestia ta odgrywa ważną rolę w dwóch przypadkach:

1. w zakresie umów – ponieważ:

a) umowa przenosząca prawa majątkowe do utworu jak również umowa licencyjna dotyczy tylko pól eksploatacji w niej wymienionych,

b) wynagrodzenie z tytułu ww. przysługuje również jedynie w zakresie zidentyfikowanych w umowie pól eksploatacji,

c) istnieje zakaz obejmowania umową nieznanych pól eksploatacji

2. w zakresie praw pokrewnych – ponieważ są one oparte na wyczerpującym wyliczeniu pól eksploatacji.

Ok, jak jednak wyodrębniamy poszczególne pola eksploatacji utworu ?

Poglądów na ten temat jest wiele, generalnie wskazuje się, że następujące kryteria są pomocne by wyodrębnić poszczególne pola eksploatacji utworu:

a) kryterium nowego kręgu odbiorców,

b) kryterium polegające na tym, że rozpowszechniania dokonuje inny podmiot niż pierwotnie,

c) zasięg terytorialny lub czasowy jak również językowy używania utworu,

d) kreowanie nowego rynku,

e) odmienność techniczna,

f) finansowa/ekonomiczna niezależność nowego sposobu używania dzieła.

Chciałbym byś pamiętał, że tak po prawdzie nigdy nie będzie możliwe sformułowanie jednej jedynej i wyczerpującej definicji (i katalogu) pól eksploatacji utworu. Wynika to z faktu, że otaczająca nas rzeczywistość zmienia się bardzo dynamicznie, a w ślad za nią ewoluują również sposoby korzystania z utworów. Niniejszy wpis ma za zadanie jedynie wskazać Tobie kierunek i zasady które okażą się pomocne w identyfikowaniu poszczególnych pól eksploatacji czy też rozstrzygania co decyduje o tym, że dany sposób korzystania z utworu jest już polem eksploatacji.

Nie może przecież budzić wątpliwości, że np. głośne słuchanie muzyki podczas zbiegania ze schodów w środowy poranek nie jest polem eksploatacji danego utworu – nie możemy przecież popadać w paranoję 😉

Zdjęcie powyżej autorstwa h.koppdelaney