Robert Ratajczak

adwokat

Adwokat specjalizujący się w zagadnieniach własności intelektualnej, ze szczególnym uwzględnieniem praw autorskich oraz międzynarodowej ochrony własności intelektualnej.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

koko-koko-300x210Dziś przeczytałem o kolejnej – jak się okazuje – „przeróbce” nieoficjalnego hymnu ME 2012.

Popularność hitu zespołu Jarzębina trudno kwestionować – Koko, Euro Spoko znają pewnie prawie wszyscy, naturalnym zatem jest, że na bazie tej popularności niektórzy próbują zbudować swoja markę i być rozpoznawalnymi.

Czy w tym przypadku doszło do naruszenia praw autorskich ?

Spójrzmy:

teledysk (niecenzuralność niektórych fragmentów, zostawmy na razie z boku) składa się z dwóch warstw: wizualnej i fonicznej. Co zrobił autor teledysku? Część wizualna, poza jednym krótkim elementem, jest elementem „dodanym” przez autora. Część foniczną w zasadzie należało by rozbić na dwa elementy: podkład muzyczny oraz tekst piosenki. Tekst piosenki, niewątpliwie również jest elementem „dodanym” przez autora. Jedyne trudności mogą powstawać przy ocenie podkładu muzycznego – ten bowiem jest w całości przejęty z pierwowzoru.

Jak może bronić swoich racji autor ww. utworu ? Wskazując, że jego twórczość stanowi utwór inspirowany (art. 2 ust. 4 PrAut) hitem zespołu Jarzębina. Istotą bowiem utworu inspirowanego jest to, że jest on utworem samoistnym, tym samym nie jest wymagana zgoda autora utworu inspirującego.  Choć przyznać należy, że podkład muzyczny został inkorporowany w całości z pierwowzoru i tu mogłyby być problemy z obroną ww koncepcji utworu inspirowanego.Oprócz ww. argumentów jeden dodatkowo przemawia za autorem teledysku. Wskazuje się bowiem, że m.in parodie mimo tego, iż często wykazują cechy opracowania (utworu zależnego), to przyjmuje się traktowanie takich działań jako dozwolonych, nienaruszających cudzych praw. Działania takie mieszczą się bowiem w tzw. swobodnym korzystaniu.

Jak mógłby zareagować autor pierwowzoru ? Stojąc po drugiej stronie można argumentować, że dzieło które omawiamy jest dziełem zależnym, tzw. opracowaniem cudzego utworu w rozumieniu art. 2 ust. 1 PrAut, autor teledysku w istotnym zakresie przejął, elementy twórcze pierwowzoru. A skoro tak, wymagana jest zgoda autora pierwowzoru (lub autorów, inaczej bowiem mogą się kształtować prawa autorskie do tekstu piosenki, do ścieżki dźwiękowej, do artystycznej aranżacji etc). Autor utworu zależnego byłby nadto zobligowany do wskazania twórcy i tytułu utworu pierwotnego.

Kto ma rację ?

To zależy, jak widzicie powyżej każda ze stron ma argumenty by bronić swoich interesów. Na tym właśnie polega urok tej dziedziny prawa 🙂

Prawo autorskie = copyright?

Robert Ratajczak07 czerwca 20128 komentarzy

Moi drodzy, pierwotnie temat dzisiejszego bloga miał dotyczyć zupełnie innej kwestii, to może jednak jeszcze chwilkę poczekać. 

Chciałbym byście na wstępie zwrócili uwagę na jedną rzecz. Z pewnością wielu z Was kojarzy słynne c z poniższego obrazka 🙂

Copyright

C = copyright = [z ang.] prawo autorskie. Warto jednak pamiętać, że widoczny na tym obrazku symbol reprezentuje zupełnie odmienny system prawa autorskiego aniżeli obowiązujące w naszym kraju regulacje.

Czytaj dalej >>>

Otwarcie :)

Robert Ratajczak04 czerwca 20124 komentarze

3-2-1 Start !

Witam Ciebie serdecznie na moim blogu.

Mam nadzieję, że będzie to miejsce w którym znajdziesz odpowiedź na nurtujące Cię pytania, miejsce w którym można swobodnie dyskutować i do którego warto wracać. Chciałbym Byś pamiętał, że Ty również masz wpływ na kształt tego bloga.

Dlaczego taka tematyka?

Po części wyjaśniłem to już w zakładce 'o blogu’. Uważam prawo autorskie za fascynującą dziedzinę prawa, zmieniającą się na przestrzeni 300-letniej historii jej istnienia. Powstanie i rozwój internetu oraz związanych z tym nowych form komunikacji i dostępu do szeroko pojętej informacji stawia przed ta dziedziną nowe wyzwania ale również stwarza zagrożenia dla całej rzeszy nieświadomych 'użytkowników’ globalnej wioski w której obecnie żyjemy.

Jestem pewny, że z moją pomocą prawo autorskie nie będzie skrywało przed Tobą żadnych tajemnic 🙂