Śledczy tu ręki nie przyłoży – czyli zaczyna się coś dziać

Photo Credit: Joel Bramley Flickr via Compfight cc

Photo Credit: Joel Bramley Flickr via Compfight cc

Witaj w tych ostatnich chwilach 2017 roku.

Ostatnio >klik< opisywałem Ci case study mojego klienta, który stara się doprowadzić do skutecznego ścigania osób odpowiedzialnych za nielegalne kopiowanie i dystrybucję jego filmów.

Kontynuując ten wątek, zaskarżyłem postanowienie o umorzeniu dochodzenia. Przyczyny umorzenia i jego uzasadnienie opisałem Ci w ostatnim wpisie.

 

Czy prokuratura uchyliła postanowienie w trybie autokontroli ? Nie

Czy Sąd uwzględnił zażalenie? Tak (nomen omen nie zdarzyło mi się jeszcze aby sąd nie uwzględnił mi zażalenia w tego typu sprawach :)

 

Jakie zarzuty podniosłem?

> zarzut polegający na braku wezwania pokrzywdzonego do uzupełnienia materiału dowodowego (pisałem Ci o tym ostatnio),

> zarzut oparty na braku podstaw do obalenia domniemań z PrAut, które przemawiają na korzyść pokrzywdzonego (art. 15 i 70 PrAut)

> zarzut oparty na pominięciu części dowodów zaoferowanych w zawiadomieniu (przesłuchanie pokrzywdzonego, dowód z nagrania, dowód z dokumentów)

> zarzut oparty na braku rozpoznania części z zawnioskowanych dowodów,

> zarzut oparty na sprzeczności pomiędzy sentencją postanowienia a treścią uzasadnienia (z podstawy przywołanej w sentencji wynikało iż umorzenie oparto na braku znamion czynu zabronionego, zaś z uzasadnienia wynikało, iż umorzenie oparto na tzw. brakach czy tez ograniczeniach dowodowych).

 

Sąd uznał zasadność 4 z 5 podniesionych zarzutów, w uzasadnieniu szczegółowo wytłuszczono dlaczego mój klient miał rację, i co w związku z tym organy ścigania winny zrobić.

A więc sukces. Musisz jednak pamiętać że często są to niemalże pyrrusowe zwycięstwa. W tego typu sprawach liczy się bowiem czas. A ten niestety w tej sprawie ucieka.

 

Jak sprawa wygląda na ta chwilę?

Organy ścigania rozpoznały wniosek o zabezpieczenie dowodów na miejscu we Włoszech i w związku z tym wszczęto postępowanie w ramach pomocy m-narodowej.  Będę Ciebie informował na bieżąco jak potoczą się losy tej sprawy.

Jeśli seria ostatnich wpisów opartych na tym case study się spodoba, będę kontynuował opisując Ci inne przypadki z mojej praktyki.

 

Póki co, chciałbym ci życzyć wszystkiego najlepszego w nadchodzącym roku 2018 :)

Skomentuj!